Pracownia Kuratorstwa
Toxic Sublime
2.10 - 4.11.2026
Osoby kuratorskie:
Bartosz Czyżyk, Czarek Wicher, Antoni Żurawski
Niektóre eksperymenty naukowe nie kończą się w momencie, w którym powinny. Z czasem przeznaczona do badań przestrzeń zaczyna funkcjonować według własnych zasad, a to, co miało być przedmiotem obserwacji, stopniowo przejmuje kontrolę nad laboratorium. Galeria Rodríguez Foundation staje się przestrzenią takiego eksperymentu. Granica między obserwującym a obserwowanym zaczyna się zacierać. Człowiek nie jest już jedynym badaczem. Może stać się częścią prowadzonego tu procesu, a wręcz poczuć się testowanym przez inne żyjące i rozwijające się byty.
Tytułowe sublime (wzniosłość) to określenie niezwykłego doznania estetycznego, które łączy w sobie skrajnie sprzeczne uczucia, jak groza i zachwyt albo ból i przyjemność. Specyfika tego pojęcia była żywo dyskutowana w europejskiej filozofii XVIII wieku za sprawą Edmunda Burke'a i Immanuela Kanta, ale nurtuje ono nauki humanistyczne do dziś. Toxic Sublime* jest natomiast wzniosłością na nasze czasy, w których zbiorową wyobraźnię wzbogaciły obrazy dziwacznych organizmów i substancji. Bezpowrotnie zmieniły one nasze koncepcje natury, życia i czystości.
Toksyczność wzniosłości nie zawiera się jedynie w obiekcie, na który spoglądamy. Spływający siarkowy opad oblepia sprasowane w kostki odpady cywilizacji. Odbija się od nich mieszając się z tym, co życie wytworzyło w toku upływającego czasu. Zatruta Odra, Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, widowiskowe obrazy fabryki wysypisk uchwycone na zdjęciach satelitarnych – wszystko to buduje aurę wzniosłości w tych przerażająco pięknych obrazach zatrucia. Jak toksyczne musi być nasze spojrzenie, które podąża za takimi obrazami i estetyzuje to, co skażone, brudne, nieprzystające i niedające się w pełni skatalogować.
Wszystko zaczyna oddychać. Obiekty od początku wydają się pozostawać w stanie gotowości, jakby w każdej chwili mogły rozpocząć własne życie. Wystawa dzieli się na dwie strefy. W pierwszej, oświetlonej sterylnym światłem, trwają obserwacje tego, co wciąż można rozpoznać i opisać. Towarzyszą im mikroskopowe nagrania Klary Woźniak oraz zamknięte w ramach, niczym preparaty, wysuszone glony Piotra Bosackiego. W drugiej strefie odrealnienie narasta. Sztuczna zieleń działa tu jak katalizator, a znajdujące się w niej byty zaczynają podlegać własnym, trudnym do określenia zasadom. Kosmotyczne błyszczące formy Andrzeja Stańka wiją się i ociekają, wymykając się jednoznacznym kategoriom. Ruch ten wyznacza wodne stworzenie Wiktorii Cwityńskiej, którego ciało zdaje się udzielać swojego rytmu pozostałym pracom.
Toxic Sublime odzwierciedla tryb przyspieszonej i zachwianej przez człowieka ewolucji, w której kontakty międzygatunkowe zaczęły obejmować nowe obszary życia: wyobraźnię, technologię i sztukę. Formy te żyją samotnie i w grupach, wchodzą w relacje i wrastają w tkankę codzienności. Każde ich spotkanie wiąże się z jakąś intoksykacją, w wyniku której powstają zupełnie nowe hybrydowe i cybernetyczne gatunki, jak silikonowe korpusy, niekończące się organizmy i mechaniczne macki zebrane w galerii.
Nieudane eksperymenty, opuszczone laboratoria i zapomniane życia, w których zahibernowane, wyjęte z własnego środowiska stworzenia wciąż symulują swoje istnienie. Tętnią jak nasze pozbawione słońca wnętrzności; trwają, jak w przestrzeni Toxic Sublime.
Bartosz Czyżyk, Czarek Wicher, Antoni Żurawski Pracownia Kuratorstwa 2026
*Termin toxic sublime został pierwotnie użyty przez Jennifer Peeples w tekście „Toxic Sublime: Imaging Contaminated Landscapes”, który ukazał się w 2011 roku na łamach czasopisma „Environmental Communication”.
--------------------------------------------------------------
Wystawa pokonkursowa StudioVisit 2026
Wystawa bierze udział w 1. edycji festiwalu GOSSIP organizowanego przez Bibliotekę Wielkopolską im. S. Barańczaka.
Pracownia Kuratorstwa to projekt zainicjowany przez Jagnę Domżalską we współpracy z Rodriguez Foundation (to już 3. odsłona).
Dofinansowano ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania
